|
Historia roślinności regionu liczy 11,5 - 12 tys.
lat. Koniec późnego glacjału, a tym samym całej epoki lodowej
(plejstocenu) nastąpił 8 tys. lat temu. Badania wykazują stale
utrzymującą się odrębność florystyczną Borów Tucholskich i Puszczy
Bydgoskiej w stosunku do obszarów sąsiadujących. Przejawem jej jest
między innymi masowa obecność sosny panującej w regionie od
przynajmniej 10 tys. lat, choć z udziałem gatunków liściastych większym
niż dzisiaj.
Jakie były etapy rozwoju roślinności po ustąpieniu lodowca:
-starszy dryas (12-10 tys. lat p.n.e.): ustąpił lądolód. Wzgórza
utworzone z naniesionego przez lodowiec materiału pokryła bezdrzewna
tundra, przechodząca w formację stepowo - leśną i leśną. Główny
składnik roślinności stanowiła brzoza karłowata, wierzba lapońska i
dębik ośmiopłatkowy
-okres Allerod (10-8,8 tys. p.n.e.) nastąpiło ocieplenie, pojawiły się rzadkie lasy sosnowo-brzozowe
-młodszy dryas (8,8-8 tys. lat p.n.e.) ponowne ochłodzenie i powrót roślinności tundrowej
-okres preborealny (8-7 tys. lat p.n.e.): inicjalne zbiorowiska leśne,
głównie brzoza, a później sosna czyli drzewa o małych wymaganiach
termicznych i glebowych
-okres borealny (7-4 tys. lat p.n.e.): bezwzględna dominacja sosny,
pojawiły się nowe gatunki: wiąz i leszczyna zwłaszcza na obszarach
morenowych
-okres atlantycki (4 – 3 tys lat p.n.e.), nastąpiło optimum klimatyczne
dla całego holocenu, nastąpił ostateczny zanik brył martwego lodu, w
wyniku czego powstały liczne jeziora, rozprzestrzeniły się nowe gatunki
drzew: dąb, lipa, a na wilgotnych siedliskach jesion i olcha. Był to
okres panowania lasów liściastych na morenach i lasów mieszanych na
uboższych siedliskach, udział sosny w lasach znacznie się zmniejszył
-okres subborealny (2 – 0,5 tys. lat p.n.e.), ochłodzenie klimatu.
Zmniejszyła się rola wilgotnych lasów liściastych, lipy i wiązu, a
zwiększyła rola dębu, sosny, oraz grabu odtąd masowo występującego na
wysoczyznach morenowych i w okolicach rzek
-okres subatlantycki (od 500 lat p.n.e. do dzisiaj), ocieplenie
klimatu, ale chłodniej niż w okresie atlantyckim. Pojawił się nowy
gatunek: buk. W tym czasie zmniejszył się w lasach udział lipy, dębu,
wiązu, sosna zaś rozprzestrzeniła się ponownie.
W okresie ostatnich 500 lat najważniejszym czynnikiem kształtującym
szatę roślinna była działalność człowieka, wyniku czego większość lasów
wycięto, a w zachowanych kompleksach leśnych zwiększył się udział
gatunków iglastych.
W okresie wczesnosłowiańskim (V-VI w.) okolice Bydgoszczy, jak i całą
Polskę pokrywała nieprzebyta puszcza ciągnąca się od wschodnich
formacji stepowych ku zachodnioeuropejskim lasom liściastym. Dla
pierwotnego krajobrazu puszczańskiego Polski charakterystyczne były
liczne jeziora i rzeki z żeremiami bobrowymi i obfitością ryb. Wokół
jezior i rzek ciągnęły się rozłożyste bagna i topieliska niedostępne
dla człowieka. W okolicach Bydgoszczy występowały one w kotlinie
bydgosko-toruńskiej, pradolinie Noteci oraz na dzisiejszych łąkach
nadnoteckich. Podobnie dolina Wisły była terenem zalewowym pełnym
bagien i wysp. Jeszcze w XV w. do patrymonium miejskiego Fordonu
zaliczono 5 wysp na Wiśle. Obecnie pozostały 2 „kępy”, które jednak są
wyspami tylko podczas wielkich powodzi.
Również niskie terasy pradoliny Wisły, w której leżała Bydgoszcz były
terenami podmokłymi. 10 tys. lat temu płynęły tędy na zachód ogromne
wody z topniejącego lodowca, a później wody z północy śladem doliny
Brdy. Pozostało silne urzeźbienie powierzchni terasami, wykształciły
się głęboko wcięte doliny i pradoliny.
W okresie wczesnosłowiańskim istniały w okolicach Bydgoszczy 2 duże
grodziska na krawędzi wysoczyzny i pradoliny Wisły: w Zamczysku i
Strzelcach Dolnych. Dolina i pradolina Wisły były wówczas miejscami
zabagnionymi, pełnymi zastoisk wodnych, które nie sprzyjały osadnictwu,
natomiast stanowiły ostoje dla zwierzyny.
Wokół Bydgoszczy lokacyjnej istniały naturalne odnogi Brdy, które
wykorzystywano jako fosy okalające miasto i zamek. Dopiero przekopanie
kanału bydgoskiego w 1773 r., osuszenie terenów i trzebież lasów
spowodowała rozrost osad (Wilczak, Miedzyń, Osowa Góra) we wsie, a
później przedmieścia i wreszcie dzielnice miasta.
Mapy Schrottera z 1798 r. przedstawiają Bydgoszcz otoczoną lasami
jeszcze bardziej, niż dzisiaj. W wielkiej puszczy widać jedynie
wytrzebione enklawy wokół Starego Miasta, na Okolu, Szwederowie,
Bielawach i polach miedzyńskich koło Fordonu. Na Wiśle widać kilka
sporych wysp koło Solca i Fordonu.
W Puszczy Bydgoskiej istniało prawdopodobnie kilka jezior, z których do
dzisiaj zachowało się jezioro Jezuickie nadal dosyć rozległe (1,5 km2).
W okresie prehistorycznym było ono znacznie większe. Można to dzisiaj
sprawdzić obserwując zatorfione i zarośnięte baseny jeziorne w pobliżu.
Kilka jeziorek jest właśnie w stadium zarastania.
Ciąg jezior byszewskich stanowił jeden zbiornik wodny o długości 30 km zwany wówczas Plitwicą.
Późniejsze odwodnienia terenów, jakie przeprowadzono zwłaszcza w XIX
wieku spowodowały obniżenie wód podziemnych, obniżenie poziomu jezior,
osuszenie bagien.
Na Kujawach znaczne leśne powierzchnie bagienne zmieniono na uprawy rolne.
Pierwotne puszczańskie drzewostany były bogate pod względem składu
gatunkowego .Obok potężnych drzew rosły drzewa przygłuszone, opanowane
przez grzyby na obraz Puszczy Białowieskiej, która jest jednym z
niewielu w Europie fragmentów pierwotnego drzewostanu.
Od okresu neolitu pochodzą najstarsze ślady rolnictwa. Stopniowo
doskonalono narzędzia, rozwijała się gospodarka żarowa. We wczesnym
średniowieczu pod uprawę brano najżyźniejsze obszary grądów (lasów
dębowo-grabowych) i dąbrów świetlistych. Już w 1000 roku ok. 25%
powierzchni kraju stanowiły pola uprawne, a 10% łąki i pastwiska. U
schyłku średniowiecza 50% powierzchni użytkowano rolniczo, a 12%
stanowiły łąki i pastwiska.
Inaczej było na Krajnie, gdzie jeszcze w 1580 r. tylko 22% powierzchni stanowiły uprawy rolne.
Część terenów obecnych puszcz nigdy nie była użytkowana rolniczo.
Dotyczy to m.in. okolic Bydgoszczy. Puszcza Bydgoska i Bory Tucholskie
zawsze były obszarem puszczańskim, ale o składzie gatunkowym
drzewostanów innym niż dzisiaj.
Już od późnych czasów piastowskich puszcze wokół Bydgoszczy stanowiły
własność królewską pod nazwą Bydgoskie Bory Królewskie. Takie są
tradycje dzisiejszej nazwy „Puszcza Bydgoska”.
W zaborze pruskim, do którego należała Bydgoszcz prowadzono
wielkie prace odwadniające. W efekcie osuszono bagna, ale poziom wód
obniżył się. Zmeliorowano m.in. rozległe łąki nadnoteckie. Lasy
odnawiano przez siew lub sadzenie z nasion sprowadzanych z Niemiec. W
tym czasie powstały monokultury sosnowe lub świerkowe w całej
zachodniej Polsce. Dotyczyło to również Puszczy Bydgoskiej i Borów
Tucholskich. Najniższa lesistość w kraju (20%) wystąpiła w 1945 r. Od
tego czasu prowadzi się stopniowe zalesienia.
|